Tanio już było

W ostatnich dniach 2016 roku Polacy średnio płacą za najpopularniejszą benzynę (Pb 95) 4,73 zł, a za olej napędowy 4,62 zł. Bogatsza w oktany Pb 98 kosztowała 5,04 zł, a tankujący gaz płacili 2,27 zł. Oznacza to zdecydowane wzrosty w porównaniu do tego samego okresu sprzed roku. Wtedy za Pb 95 płaciliśmy 4,19 zł (54 gr. mniej), ON 4,08 zł (54 gr.), Pb 98 kosztowała 4,54 zł (50 gr.), a LPG 1,99 (28 gr.)

Miniony rok był więc okresem powolnych wzrostów cen paliw. Niestety będzie jeszcze drożej, a powód jest jeden: OPEC zdecydował się przykręcić kurek.

Po raz pierwszy od 8 lat kraje OPEC porozumiały się w sprawie ograniczenia wydobycia ropy, aby grać na wyższe jej ceny. Szczególnie mocno zabiegała o to Rosja, dla której niskie ceny ropy oznaczają poważne kłopoty budżetowe. OPEC tnie wydobycie z 34 mln baryłek dziennie do 32,5. Rosja z kolei zmniejszy wydobycie o 300 tys. baryłek

Efekty tego porozumienia widać na stacjach benzynowych. Już pojawiło się paliwo po 5 zł. To jednak jeszcze nie koniec, bo za litr Pb 95 przyjdzie nam zapłacić nawet 5,5 zł.

Niestety nadal drożeć będzie też LPG, który w połowie minionego roku kosztował nawet 1,60 zł. Latem 2017 tankujący gaz mogą już zapłacić średnio 2,90 zł. Przy LPG duże znaczenie odgrywa nowa ustawa energetyczna, de facto zmniejszająca liczbę importerów tego paliwa.

*

Wzrosty cen paliw na stacjach nie cieszą zwykłych kierowców. Jest jednak ktoś, kto zaciera ręce z zadowolenia. Nazywa się Mateusz Morawiecki i jest wicepremierem rządu „dobrej zmiany”. Im wyższe bowiem ceny paliw, tym większe są też dochody budżetu. Eksperci portalu money.pl policzyli, że rząd na ustaleniach OPEC i pozostałych producentów ropy zarobi od 1,9 do 2,7 mld zł.

Żartując nieco, można powiedzieć, że jakaś „siła wyższa” czuwa nad rządem Beaty Szydło. Gdy pojawiają się wątpliwości odnośnie szans na realizację dochodów państwa, to zaraz okazuje się, że na horyzoncie jest nowa okazja na większe wpływy podatkowe.

W 2016 roku odbyła się aukcja częstotliwości LTE, która dała budżetowi 7 mld zł, a wypłata zysku z NBP przyniosła prawie 8 mld zł. To umożliwiło w miarę gładkie otwarcie programu 500+. Gdy ekonomiści zaczęli w ostatnich miesiącach wskazywać, że wpływy państwa zaplanowane na 2017 rok będą trudne w realizacji, bo prognozy gospodarcze w budżecie są na wyrost, to zaraz pojawiła się nowa możliwość zapełnienia kasy państwa. To drożejąca ropa. Nie tylko Rosja, czy Arabia Saudyjska mają budżet oparty na ropie. Również finanse naszego kraju od niej zależą, tyle że nie od wydobycia, ale od konsumpcji. Podatki pobierane na stacjach benzynowych są znaczącym źródłem utrzymania państwa.

W 2015 roku z samej tylko akcyzy od benzyny, ropy i LPG wpływała do kasy państwa co dziesiąta złotówka. Akcyza od benzyny i oleju napędowego dała 27,8 mld zł dochodów budżetowych, a z gazu LPG wpłynęło 1,1 mld zł. A jest przecież jeszcze VAT, opłata paliwowa i tzw. opłata rezerwowa. Razem można oszacować, że paliwa dają około 16 proc. łącznych dochodów państwa.

Nie można też zapominać, że oprócz wzrostu kursu ropy na światowych rynkach, liczonego w dolarach, na ceny na stacjach wpływa też kurs złotego. Ten traci do umacniającego się dolara – od wyborów w USA już 6,3 proc. – co powoduje dodatkowo wzrost cen paliw i daje dodatkowy ekstra dochód kasie państwa.

Tak to bowiem bywa, ze to, co jest dobre dla budżetu państwa nie zawsze korzystne jest dla jego obywateli.

(ZN)

ZOBACZ KOMENTARZE: 3

  1. Przed wyborami 2011 Tusk naciskał skutecznie, aby benzyna nie kosztowała więcej niż 4,99 zł/l. Po wyborach Tusk zapytany o to, co z cenami benzyny, odpowiedział: teraz może być nawet po 7 zł/l.
    Tak działał wolny rynek, wolny od wolności.

  2. Wielokrotnie zwracano uwagę, że nie istnieją żadne oktany 95, 98, 78, 120. Liczba oktanowa nie jest mianowana. Liczba np. 95 wskazuje, że paliwo zachowuje się w silniku tak, by składało się w 95% z izooktanu a ściśle z 2-2-4- trójmetylopentanu, któremu przypisano liczbę 100, a w 5% z n-heptanu, który ma przypisaną liczbę 0. Jest to związane z właściwościami paliwa a konkretnie szybkością spalania w komorze silnika. Dlatego stwierdzenie o paliwie bogatszym w oktany jest błędne.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.