Kto tu rządzi?

Róża Luksemburg, ideolog polskiego i niemieckiego ruchu robotniczego, mniej więcej sto lat temu sformułowała hasło „socjalizm albo barbarzyństwo – innej drogi nie ma” Chodziło jej o to, że w okresie kryzysu barbarzyńców mogą powstrzymać tylko socjaliści. Choć dziś autorka tych słów należy do grona autorytetów wyklętych, trudno odmówić trafności jej spostrzeżeniu w kontekście choćby ubiegło tygodniowej zmiany warty w Białym Domu. Partia Demokratyczna nie chciała poprzeć socjalisty Berniego Sandersa, to Ameryka dostała Donalda Trumpa.

Na kandydata Republikanów zagłosowały ofiary globalizacji – Amerykanie z prowincji, którzy utracili miejsca pracy lub musieli znacznie obniżyć swój poziom życia, bo wielkim korporacjom bardziej opłaciło się przenieść zakłady pracy i całą ich infrastrukturę do krajów o taniej sile roboczej. Czy Trump przywróci te miejsca pracy Ameryce? Wątpliwe, czy w ogóle spróbuje.

Sto lat temu barbarzyńcami byli faszyści, potem naziści i stalinowcy Czy Trump jest faszystą? Nie. Czy Trump w ogóle posiada poglądy polityczne? Tego nikt nie wie. Natomiast na pewno ma znakomity słuch społeczny i odwagę mówienia tego, co ludzie chcą usłyszeć. Czy „trumpizm” rozleje się na pozostałe kraje Zachodu wierne dotąd wartościom liberalnej demokracji? Niebawem się przekonamy.

*

Są u nas tacy, którzy z dumą podkreślają, że PiS i jego przywódca to prekursorzy „trumpizmu”. Nic bardziej mylnego. Na fali buntu wszystkich tych, którzy tak głęboko tkwili w PRL -u, że nie potrafili dostosować się do kapitalistycznych warunków życia, doszli do władzy (na skutek szczęśliwego zbiegu okoliczności) socjaliści. PiS bowiem, choć skrzętnie to ukrywa, jest partią socjalistyczną w wymiarze ekonomicznym i nacjonalistyczną w sferze ideologii. Stąd działania tej partii zmierzające do umocnienia instytucji państwa kosztem samorządów, stąd niechęć do społeczeństwa obywatelskiego, stąd próby nacjonalizacji zakładów pracy, banków i prywatnych mediów ukryte głęboko pod atrakcyjnym określeniem repolonizacji. Stąd wreszcie szczególne upodobanie rządu do „redystrybucji dochodu narodowego” czyli zabierania bogatym, by obdzielić w ten sposób uzyskanymi dobrami własny obecny lub potencjalny elektorat.

Socjalizm w pisowskim wydaniu ma swoją cenę. Ponieważ partia ta wywodzi swój program ekonomiczny z PRL-u, a jej struktury wewnętrzne i sposób działanie są wręcz kopią PZPR, brak w niej mechanizmów demokracji wewnątrzpartyjnej, co sprawiło, że kierowana jest w sposób autorytarny. Dziś nazywa się to partią wodzowską, kiedyś mówiło się i pisało o tym zjawisku jako o kulcie jednostki.

Po przejęciu władzy przez PiS autorytaryzm przenikał stopniowo do wszystkich sfer życia państwowego. Obecnie rola prezesa PiS (zwanego w niektórych środowiskach naczelnikiem państwa) niczym nie różni się od pozycji I sekretarzy PZPR w PRL – u.

*

O godzinie 8.00 w poniedziałek 9 stycznia 2017 wystartowała na You Tube produkcja Kabaretu Moralnego Niepokoju o najważniejszym organie w państwie, czyli o uchu prezesa. Ucho Jarosława Kaczyńskiego jest bowiem kwintesencją pisowskiego państwa.

Robert Górski szef Kabaretu Moralnego Niepokoju odtwarzający rolę prezesa tak opisuje ideę serialu: „Ucho jest częścią głowy. Przez nie można się do niej dostać, dlatego wszyscy o to ucho walczą. Pan prezes Kaczyński jest samotny, nie ma kontaktu z codziennym światem. Wie o nim tyle, co mu do tego ucha nagadają. Kto ma donośniejszy głos czy silniejsze ramiona, żeby się do tego ucha dopchać, ten ma na niego większy wpływ. Na jego decyzje również.”

*

Na postawione przeze mnie w tytule felietonu pytanie odpowiedź wydaje się więc oczywista. Polską rządzi ucho prezesa.

Optymiści, których ciągle nie brak, twierdzą, że nie jest tak źle, skoro z owego ucha wolno się pośmiać. Pesymiści, którzy rzekomo są optymistami, ale lepiej poinformowanymi, pytają: Jak długo jeszcze? A ja pocieszam się starą rzymską maksymą „dum spiro, spero” („Dopóki oddycham, nie tracę nadziei”).

Zbigniew Noska

ZOBACZ KOMENTARZE: 14

  1. Nie godzę się na deptanie mojej godności. Nie akceptuję wyzywania mnie przez władzę od gorszego sortu, komunistów i złodziei. Nie chcę oddać moich wolności i szacunku do prawa zawartego w Konstytucji. Dlatego jestem w KOD.

    Jednak jako żołnierz buntuję się, jak honor żołnierza i funkcjonariusza deptany jest codziennie przez przedstawicieli władzy, a nasza służba dla Polski i Polaków nagle stała się „służbą dla obcego państwa”. Nie godzę się, na agresję światopoglądową władzy wobec kobiet. Nie chce księdza i prokuratora w łóżku i nie godzę się, na przemoc wobec kobiet.

  2. PiSiory żyją w swojej alternatywnej rzeczywistości, gdzie podstawowe znaczenia w języku wolskim są zupełnie przeciwne do tych w języku polskim.
    Najgorsze jest to, że banda świrów zacznie zamykać normalnych ludzi do szpitali psychiatrycznych. Ostatnio poseł Kaczyński dał pierwszy sygnał.

  3. Z prezesa na gali objawienia laureata samego w sobie ‘człowieka wolności’. Neron pier****ł podobnie nad łuną płonącego Rzymu.

    „Nawet ta wolność najbardziej podstawowa, wolność słowa, wolność sumienia, jest dzisiaj zagrożona. Z bólem trzeba powiedzieć, że wolność w Europie, szczególnie na zachód od naszych granic, jest w odwrocie. Poprawność polityczna stosowała tak zwaną represję rozproszoną, ale od dobrych paru lat przeszła do stosowania represji twardej, represji państwowej”

    „Strefę wolności może stworzyć wyłącznie państwo narodowe. Nie może być demokracji bez państwa narodowego”

    „Ludzie, którzy nie mają skłonności do jakichś gwałtownych zachowań, czy zgoła zachowań patologicznych, mogą się czuć w takim państwie ludźmi wolnymi, we wszystkich dziedzinach”

    „Nasz naród, Polacy jest szczególnie predystynowany, żeby takie państwo stworzyć i żeby w tym państwie doprowadzić do wielkiego wybuchu, w sferze kultury, ekonomii, we wszystkich ważnych sferach społecznych. Wierzymy, że przyjdzie taki czas. Dziękuję.”

    Tak więc idzie fala „nowej kultury, wolności i demokracji” rodem – z PRLowskie szaletu publicznego wymieszana z klasztornym zaduchem.

  4. Jest pytanie nie „kto tu rządzi” tylko jak rządzi. Jak rządziła PO to sam przyznał minister PO „Państwo polskie istnieje tylko teoretycznie”.

    Pracując na zachodzie spotkałem spawacza z zlikwidowanej stoczni szczecińskiej, którego brak pracy zmusił do szukania jej za granicą. Dziś czytam o odbudowie przemysłu stoczniowego w Szczecinie. Tu zgodzę się z Panem Noską Przede wszystkim „Gospodarka głupcze”. Takie zakłady jak: Towimor Toruń. Famor Bydgoszcz, Meblomor Czarnków i inne będą miały nowy rynek zbytu. Stocznia to ogromny rynek potrzeb: ludzkich , materiałowych, technologicznych. Cieszę się, iż ktoś wreszcie zatrzymał tych „cwaniaczków” traktujących Polskę szKODliwie. Polskę „ciemnych interesów”, upadku przemysłu, taniej siły roboczej, propagowania wartości obcych polskiej kulturze itd.

  5. Jarosław Kaczyński nie wydawał się zaskoczony wydarzeniami pod Sejmem mającymi miejsce w grudniu ubiegłego roku. Rozrechotana twarz prezesa PiS majacząca zza szyby samochodu nie należała do człowieka zaskoczonego sytuacją, lecz do zadowolonego z siebie i z wydarzeń. Kaczyński wiedział, że mógłby zrobić wszystko w wypadku stanu wyjątkowego, ale że go nie ma, obrał inną drogę, z protestami opozycji w tle. Protesty są doskonałym pretekstem do przykręcania śruby.

    Kaczyński na fali grudniowych wydarzeń oznajmił, że konieczne są zmiany w regulaminie Sejmu. Zbędne jest cytowanie słów starszego pana skoro skutek zmian miałby być jeden: wzięcie posłów opozycji za twarz by grali tak, jak PiS i Kaczyński im zagrają. Stąd propozycja Marka Kuchcińskiego, udowadniającego na każdym kroku, że marszałek Sejmu to funkcja w polskim parlamencie kompletnie zbędna. Otóż Kuchciński na polecenie Kaczyńskiego ma zaproponować, by istniała możliwość zgłaszania w Sejmie wniosków formalnych tylko przez przewodniczących klubów i kół poselskich oraz kary finansowe dla posłów za wystąpienia nie na temat. Jakie to są wystąpienia nie na temat? Oczywiście nie będące po myśli Jarosława Kaczyńskiego, nie zweryfikowane teksty przemówień przez pisowskich cenzorów. Krytyka pod adresem rządu? 5 tysiaków kary! Krytyka wójt Szydło? Dycha! Zdanie krytyki pod adresem naczelnika Kaczyńskiego? Koszta uposażenia poselskiego! Czarny scenariusz? Jestem pewien, że takie zmiany jak najbardziej są możliwe! Kto kaczystom zabroni?

  6. Szef Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński otrzymał od tygodnika „wSieci” nagrodę „Człowieka Wolności”. W ociekającej wazeliną gali zorganizowanej na okoliczność tego zdarzenia, wzięli udział najwyżsi dostojnicy państwowi z marszałkami Senatu i Sejmu, oraz premier RP na czele. Obecny był również szef MON Antoni Macierewicz, przybyły cały i zdrowy wprost z karambolu pod Toruniem.

    Filharmonia Narodowa, w której odbyła się uroczystość pękała w szwach, czołobitnym laudacjom nie było końca, a kuriozalny charakter i oprawę gali tygodnika „wSieci” porównać można jedynie do standardów Korei Północnej.

  7. Zacznę od nieprawdziwego, cytatu autora: „tak głęboko tkwili w PRL -u, że nie potrafili dostosować się do kapitalistycznych warunków życia”.
    Ze zmianą ustroju nie nastąpiły zmiany w metodach i formach pracy operacyjnej organów bezpieczeństwa. To umożliwiło matactwa w ukrywaniu prawdy o genezie karier politycznych na najwyższych szczeblach władzy w III RP. Nad „przemianą ustrojową”, usytuowaniem się „elit PRL” w innej rzeczywistości ustrojowej, te służby czuwały, więc – nie zależało to od ich zdolności adaptacyjnych. Lustracji nie było. Zaszczepiono w Polsce liberalną lewacką demokrację i jej „wartości”. Ostatnimi rzecznikami tego liberalnego lewactwa w Polsce jest Platforma Obywatelska i Nowoczesna. I to te partie nawiązują w swej ideologii do lewicowych korzeni z których wyrosło lewactwo. Zgadzam się z autorem, że PiS jest socjalistyczny ” w wymiarze ekonomicznym”. Twierdzenie, że jest partią „nacjonalistyczną w sferze ideologii”, jest bzdurą absolutną służącą celom propagandy antypisowskiej jaką Pan Noska prowadzi. Jeżeli rządzący mają na uwadze interes własnego państwa i społeczeństwa, dbają o niego, to takim działaniom tylko przyklasnąć. Do polityki zagranicznej PiS-u mam trochę zastrzeżeń, ale nie jest to polityka prowadzona na konfrontację z kimkolwiek. Unia Europejska poprowadzona została przez lewactwo w złym kierunku, dlatego nie ma przyszłości. Chyba, że do władzy w niej wejdą politycy inaczej myślący. W PiS-ie to widzą; Trump też. W obecnym układzie – im Polska prędzej wyjdzie z UE tym lepiej.
    Obecnie PiS ma sporo uzasadnionych pretensji do poczynań niektórych samorządów, w których na razie, do najbliższych wyborów rządzi jeszcze stary układ platformerski. To się zmieni. PO z nich zniknie i nie będzie z samorządami problemów.
    Zakłady pracy, banki powinny wrócić w polskie ręce. Czas wyprzedaży Polski się skończył. Teraz czekają nas lata zmagań by odbudować zniszczenia. Stocznie będą ponownie uruchomione. Budowa statków zostanie wznowiona. Reaktywowane jest wojsko polskie odpowiednio wyposażane. Znakomicie zaczynają sobie poczynać zakłady Polskiej Grupy Zbrojeniowej. Nie piszę co robią, i dla kogo, bo znowu mój wpis byłby zbyt obszerny. Rusza przemysł motoryzacyjny (Toyota, Mercedes, Rolls Royce, i inne), rozwija się kolej, nawet przemysł kosmiczny. Bezrobocie maleje. Spodziewam się powrotu wielu rodaków z emigracji. Jeszcze za słabo, ale tworzone są warunki do powrotu polskich zesłańców.
    Nieprawdziwy jest też zarzut rzekomego upodobania „rządu do ‚redystrybucji dochodu narodowego’ czyli zabierania bogatym, by obdzielić w ten sposób uzyskanymi dobrami własny obecny lub potencjalny elektorat”. Rząd wymaga tylko od właścicieli zakładów uczciwego płacenia podatków. Stąd uszczelnienie systemu podatkowego, a przy tym szereg ułatwień dla prowadzących działalność gospodarczą. Na ten temat też mogę przedstawić obszerny materiał, ale wstrzymuję się z w/w względów. Na uwadze obecnej władzy są obywatele o najmniejszych dochodach. Ich wsparcie jest korzystne dla nich ale i dla państwa również.
    Bzdurą jest, że ” partia ta wywodzi swój program ekonomiczny z PRL-u, a jej struktury wewnętrzne i sposób działanie są wręcz kopią PZPR, brak w niej mechanizmów demokracji wewnątrzpartyjnej, co sprawiło, że kierowana jest w sposób autorytarny”. Pewnie PO, czy Nowoczesna nie są partiami wodzowskimi.
    Następną bzdurą jest zdanie: ” Obecnie rola prezesa PiS (zwanego w niektórych środowiskach naczelnikiem państwa) niczym nie różni się od pozycji I sekretarzy PZPR w PRL – u”. Zwracam uwagę, że prezes PiS nie jeździ po instrukcje do Moskwy ani do Brukseli jak robiła to PO.
    Mnie rządzący podpadli odrzuceniem bliskiego ideału projektu społecznego „Stop aborcji”. To co obecnie proponują odbiega od moich oczekiwań, więc mojego i rodziny głosów w następnych wyborach nie otrzymają. Zobaczę jeszcze jak zachowa się w sprawie aborcji PR z Markiem Jurkiem. Partie narodowe są w tej sprawie bardziej zdecydowane. Skończył się czas głosowania na PiS tylko dlatego, że miała największe szanse pokonania lewackich liberałów. Następny Sejm i Senat będzie koalicyjny PiS-u z którąś z partii narodowych.
    Nadzieję na powrót do władzy zdrajców z PO i Nowoczesnej – ich zwolennicy, ci z nich, którzy jeszcze ich popierają (mądrzejsi wyborcy odeszli), się nie doczekają.

    • nie czytam i nie komentuję tekstów Jerzego. nie czytam i nie komentuję tekstów Jerzego. nie czytam i nie komentuję tekstów Jerzego. nie czytam i nie komentuję tekstów Jerzego. nie czytam i nie komentuję tekstów Jerzego.

      BO TO JEST PONIŻEJ MOJEJ GODNOŚCI. TEN CZŁOWIEK STRACIŁ WSZELKIE POCZUCIE RZECZYWISTOŚCI.

      To noworoczne postanowienie.

      Pan Panie Jerzy jest jednostką odczłowieczoną.

      • Bardzo dobre postanowienie. Cały czas zwracam uwagę, że nie ma potrzeby czytania i komentowania tego co piszę. Dla Pana lepiej. Dzikie, antyludzkie, „odczłowieczone” Pana poglądy nie wypadają dobrze w konfrontacji z tym co piszę. Są czytelnicy, którzy czytają, chociaż rzadko zabierają głos na tym blogu, wspierają mnie w dalszym pisaniu. Piszę głównie dla nich i tych, którzy znajdą się tu przypadkowo, by była równowaga dla innych poglądów niż prezentowane przez gospodarza, Pana i innych wspierających lewackie poglądy. Oni oceniają, które są prawdziwe, dobre dla Polski i jej mieszkańców. Ja czytam wszystkie i również raczej nie reaguję, chyba, że dotyczy mnie i moich wpisów.

  8. Podczas inauguracji prezydentury Trump “pojechał PiS-em i to po bandzie”. Nie miał tak przegadanego pierwszego przemówienia jak Beata Szydło i dlatego jeszcze częściej wymieniał w nim nazwę swego kraju. Więcej też zamieścił elementów z kampanii wyborczej. Nie wstydził się zatem tak bardzo tego, co mówił przedtem, ale podobnie jak PiS dawał do zrozumienia, że właściwie jego kraj przed wyborami nie istniał. Najważniejsze jednak, że Ameryka Donalda Trumpa również powstała z kolan i nie będzie się już dawała wykorzystywać przez inne kraje, które rzekomo jej kosztem budowały swoje bogactwo.

    W tym tkwi fatalna zapowiedź dla PiS-u, który wyraźnie sygnalizuje, że chce Polskę odwrócić od Unii i wziąć udział w dziele demontażu europejskiej integracji, zapoczątkowanego przez Brexit, czyli postępować zgodnie z preferencjami nowej administracji USA. Nie rokuje to jednak najlepiej. “Będziemy szukać przyjaźni i dobrej woli u innych krajów, ale przy założeniu, że prawem każdego państwa jest umieszczanie własnych interesów na pierwszym miejscu” – powiedział nowo zaprzysiężony prezydent USA.

    Izolacjonistyczna polityka, do której Ameryka najwyraźniej wraca wymaga poszukiwania korzyści w eksploatacji swoich stref wpływu, a nie w globalnej współpracy. Każe się też zabezpieczać przez angażowanie konkurentów we współzawodnictwo z trzecimi siłami. Jeżeli więc Rosja by miała równoważyć Chiny przy poparciu USA, osłabiona Brexitem Unia byłaby dla niej dobrym rywalem i nie będzie w stanie zagrozić interesom Ameryki, poddanej dobrej zmianie.

    PiS-owska więc polityka izolacjonizmu tworzy w takich warunkach kłopotliwy dla USA dysonans w Europie. Najlepiej więc dla Stanów będzie pozostawić Polskę swemu losowi.

  9. „Nie jest ważne, czy w Polsce będzie kapitalizm, wolność słowa, czy będzie dobrobyt – najważniejsze, aby Polska była katolicka.”

    Henryk Goryszewski – współczesna narodowo- chrześcijańska Róża Luksemburg IV RP.

    Czy nie jest to wypisz wymaluj „proletariusze wszystkich krajów łączcie się” – z PiSem.

    Kto tu rządzi?

    Tu mamy odpowiedź.

    Rozmowa pomiędzy ktosiem, a prezesem.

    „Pan minister teraz nie odbiera właśnie….”

    „To mu powiedz, żeby odebrał” – mówi pan poseł Kaczyński.

    Jedną z pierwszych decyzji nowego prezydenta USA Donalda Trumpa jest

    ograniczenie promocji aborcji. W poniedziałek podpisał dekret blokujący zagraniczną pomoc lub finansowanie z budżetu federalnego międzynarodowych organizacji pozarządowych, które mają na celu promocję aborcji.

    Decyzja tego amerykańskiego buraka wywoła uśmiech na równie buraczych gębach obrońców tzw życia nienarodzonego w Polsce.

    Nie chce mi się więcej już pisać, bo dostałem poważnego absmaku, kiedy ujrzałem przed chwilą obrzydliwą, obleśną gębę ministra Błaszczaka lejącego potok obłudy jak to w Polsce 16 grudnia ub.r. szykowano zamach stanu. Opozycja, która zdaniem PiSu jest nieudolna, beznadziejna, nic nie potrafi, nie ma nic do zaproponowania miała pomysł na zamach stanu.

    Coś podobnego chwyci tylko motłoch. Wiadomo jaki.

  10. Prof. Leszek Balcerowicz w „Tomasz Lis.” mówił o dzisiejszej sytuacji władzy PiS i co robić, aby nie dać zdemolować Polski ostatecznie:

    „PiS korzysta z dobrej gospodarki, odziedziczył ją w boomie. Trzeba lepszej współpracy Nowoczesnej i PO, trzeba wzmacniać opozycję KOD, próbować ustalać coś razem. To na pewno pomoże powstrzymać proces destabilizacji. Nie warto czekać na osłabienie gospodarki. Pytanie – nie czy się skończy, ale jak szybko”.

    Polska ma za sobą sukces, ale…

    „Nikt Polsce nie odbierze sukcesów. Nie jesteśmy Białorusią, pytanie tylko na jakie cofanie się pozwolimy. nie tylko z punktu gospodarczego, ale i moralnego. Młodzi bonzowie w PiS, np. pan Misiewicz, jaskrawo wykorzystują władzę”.

    PiS dąży do dyktatury.

    „Nigdy nie ma rządów jednoosobowych, każdy dyktator ma swój dwór, ekspertów – patrzmy na nich. Kierunek to rozszerzanie władzy i zawłaszczanie państwa.”

    To zacznie „boleć” wszystkich – i to dość szybko. Koniec PiS jest nieuchronny, oby jak najszybciej.

  11. Przestrzegałbym wszystkich dworujących sobie w tej chwili z Antoniego Macierewicza, przed popadaniem w pułapkę łatwych i niesprawiedliwych uogólnień, krzywdzących ocen. Pamiętajmy bowiem, że pan Antoni to dyplomowany historyk (obrona w grudniu 1971) i jestem wręcz pewien, że wie co mówi. — [przed przystąpieniem do czytania dalszej części proszę o zmówienie apelu smoleńskiego] —

    Jeśli pan Antoni mówi, że dla Piłsudskiego Powstanie Warszawskie było „symbolem i źródłem odbudowy Wojska Polskiego” – tak właśnie było, a nie inaczej. A jeśli mówi też, że dla Romana Dmowskiego „dziedzictwo Powstania Warszawskiego było symbolem konieczności odbudowy patriotyzmu Narodu Polskiego” – to morda w kubeł i ruki pa szwam, bo również tak było. Nie wam nieuki o tym rozstrzygać i nie wam z ministrem dyskutować.
    Kto rządzi ten ma rację

  12. “Ludzie to lubią, ludzie to kupią
    Byle na chama, byle głośno, byle głupio
    Do miast i wiosek, prosta nauka
    Każdy wie za co ludzie płacą
    Licznik stuka w refrenu takt” [Młynarski]

    Modelowy beneficjant dobrej zmiany zaproponował rówieśnikom drogę do kariery, dostępną bez mozolnego poddawania się dyktatowi logiki i godzin spędzonych pośród zakurzonych woluminów. Podjechał pod studencki klub “beemwicą”, aż 350 metrów. Przybył z ochroniarzem, stawiał wszystkim wódkę, proponował ministerialną posadkę i błyszczał przed szarymi kandydatami do statusu elit, podążającymi tradycyjną drogą do kariery.

    On im dobrotliwie pokazał skrót, który sam wykorzystał. Trzeba być we właściwym czasie, na właściwym miejscu i właściwie się zachować. To jedyna umiejętność i ci, którzy się przed “ministrem” nią wykazali, od razu mieli propozycję kariery. Bo on dobre panisko jest.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.